Cały czas mam do nadrobienia jeszcze jedną wycieczkę (już) dwie wycieczki w Chorwacji, ale w sumie to mam do nadrobienia jeszcze dwa wakacyjne wyjazdy, więc dzisiaj napiszę o tym, co lubię najbardziej.
Zawsze chciałam mieszkać w górach. No cóż, urodziłam się na nizinie i to takiej nizinie, że jak okiem sięgnąć nie ma żadnego wzgórza (nie licząc takich pagórów jak Górka Szczęśliwicka), ale teraz przez pół roku będę mieszkać w takim mieście:
Oczywiście mieszkam z zupełnie innej strony niż góry, ale to nadal jest nie więcej niż 40 minut tramwajem, żeby wyjść na szlak. Czyż może być piękniej?
8. października wstałam o 7:30 i tym razem nawet specjalnie nie narzekałam. Nie musiałam iść na zajęcia (no dobra, fakt, zajęcia na moim wydziale jeszcze się nie zaczęły, ale nawet jakby już były to i tak 8. października by ich nie było). Dlaczego tak? 8. października 1991 roku Chorwacja ogłosiła niepodległość. Z tej okazji małą grupą wybraliśmy się w góry.
